|
KRASNOLUDKI
I ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA
"Śmieszki" i "Ważniaki" na
warsztatach muzealnych
Rodzinne Bożonarodzeniowe warsztaty z siana,
Krasnoludki "Wesołki"
na 67 Konkursie Szopek Krakowskich,
Piernikowe wypieki
"Wesołków"
Jasełka,
Wigilia,
Świąteczne spotkania z rodzicami
u "Śpioszków", "Wesołków" i "Łasuchów"
"Ważniaki" przed szopką w Kościele parafialnym
pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej
DZIEŃ
BABCI I DZIADKA
BAL
KARNAWAŁOWY
PASOWANIE
NA KRASNOLUDKA
WIELKANOC
DZIEŃ RODZINY

ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA

RODZINNE
WARSZTATY BOŻONARODZENIOWE Z SIANA

7
grudnia
2009 roku Krasnale „Ważniaki” i „Śmieszki”, a dzień później (8
grudnia)
Krasnale
„Łasuchy” i „Wesołki” zaprosiły do wspólnej zabawy swoich
najbliższych.
W tych dniach
odbywały się w przedszkolu rodzinne warsztaty ekologiczne z siana
pod hasłem: „Co w trawie piszczy”.
A piszczy
bardzo wiele! Wierzcie mi!
W małych i
dużych rękach garście siana zamieniały się w małe cudeńka.
Były aniołki,
bałwanki, Jezusek w żłóbku, pasterze … i wiele innych figurek,
których
zliczyć i opisać nie sposób.
Długo w
powietrzu unosił się zapach łąki, a źdźbła trawy znajdowałem w
różnych
zakamarkach
przedszkola!
Ale co tam!
Najważniejsza
jest wspaniała, niepowtarzalna rodzinna zabawa!



67 KONKURS
SZOPEK KRAKOWSKICH

Przygotowania do
uczestnictwa w 67 Konkursie Szopek Krakowskich
Krasnoludki "Wesołki" rozpoczęły już na początku listopada. Za oknem
jeszcze nie było widać oznak nadchodzącej zimy a Krasnale od
początku zabrały się do ciężkiej pracy.
Pod czujnym okiem
pani Lucynki mięły papier, rysowały, wycinały, wyklejały, … ,
używając do tego
celu tony papieru, kolorowego staniolu, masy solnej,
piórek, waty,
farby i lakieru.

W efekcie
powstała sporych rozmiarów szopka, w której można było dostrzec
wiele elementów kultury krakowskiej. Był Kościół Mariacki,
krakowiacy i krakowianki w strojach ludowych,
a z jamy
wychodził smok wawelski.

4
grudnia 2009 roku Krasnoludki „Wesołki” wraz ze swoimi paniami oraz kilkoma
rodzicami (mamusiami Piotrusia, Oliwki, Jasia, babcią Zosi oraz
tatusiami Karolinki i Szymona) udali się na Rynek Krakowski pod
pomnik Adama Mickiewicza zaprezentować swoją szopkę.
Ależ ona
wspaniale prezentowała się wśród przeszło stu pięknych szopek!


„Wesołki”
udzielały nawet, pierwszy raz w życiu, wywiadów telewizyjnych!
A zdjęcie
dzieciaków z szopką zamieszczono na portalu gazeta.pl

Potem, w paradzie
szopek, Krasnale przeszły przez cały Rynek, prezentując swoje dzieło
na scenie
ustawionej pod Ratuszem.
Stamtąd już tylko
kilka kroków i … szopka znalazła się w Muzeum Narodowym
w Krzysztoforach,
gdzie można ją podziwiać do 28 lutego.



Ja już tam byłem
i oglądałem wszystkie arcydzieła, a Wy?
Kto jeszcze nie
był – zapraszam, bo naprawdę warto!

PIECZENIE
PIERNIKÓW
15 grudnia
2009 roku Krasnoludki „Wesołki” udały się do Centrum Galerii
Krakowskiej
na wypiekanie pierników zorganizowane przez Muzeum Piernika z
Torunia.
Krasnoludki powitała Wiedźma Korzenna informując, że będą
przeniesieni w odległe czasy. Następnie dzieciaki zostały przejęte
przez Mistrza Piekarskiego, u którego złożyły przysięgę
a potem poznały składniki do wypieku piernika.
Wspólnie z Mistrzem i Wiedźmą Korzenną Krasnoludki przesiewały mąkę,
dodawały przyprawy, mieszały oraz własnoręcznie przygotowywały
ciasto piernikowe, które na końcu formowały
i przygotowywały do wypieku.

Na koniec wszystkie Krasnalkowe cudeńka znalazły się w wielkim
piecu!
Czas oczekiwania na smakowite wypieki wypełnił dzieciakom swą barwną
opowieścią Mistrz piekarski, który opowiadając i rysując palcem na
stole oprószonym mąką, zapoznał dzieci z legendą o toruńskich
piernikach.


Po upieczeniu każdy Krasnal zabierał na pamiątkę zrobiony przez
siebie piernik.


17
grudnia 2009 roku Krasnoludki „Wesołki” a dzień później (18
grudnia) Krasnoludki „Śmieszki” bawiły się w kuchcików w
przedszkolu. Wraz ze swoimi paniami przygotowywały ciasto piernikowe
a potem specjalnymi foremkami wycinały ciasteczka.
Na koniec piernikowe cudeńka wędrowały do przedszkolnego pieca.
Te wspaniałe
wypieki to gościna dla Krasnalkowych rodzinek przygotowywana
na familijne
spotkania przedświąteczne.



WIGILIA W
AKADEMII KOSZAŁKA OPAŁKA

22
grudnia 2009 roku od samego rana panowała uroczysta atmosfera. Po przedszkolu
roznosiły się smakowite zapachy z kuchni, a na salach rozbrzmiewały
kolędy.
Tuż po śniadaniu do przedszkola zaczęli schodzić się „aktorzy”
Amatorskiego Teatru Rodzinnego, którzy na ten dzień przygotowali dla
dzieci wyjątkową niespodziankę.
Około godziny 10
wszyscy spotkali się na sali „Ważniaków” i wzięli udział w
niesamowitym widowisku. Rodzice wraz ze swoimi pociechami
przygotowali i odegrali „Jasełka”.



Po obejrzeniu
Jasełek przyszedł czas na spotkania grupowe – było łamanie się
opłatkiem
i składanie
świątecznych życzeń.

Było też
kolędowanie po przedszkolu - życzenia dla wszystkich dzieciaków i
pań.
I oczywiście
był też ..... wspólny świąteczny obiad,
do którego
zasiadły wszystkie Krasnale i cały personel przedszkola.

O wspaniałe
potrawy zadbały oczywiście moje kuchareczki, które od wczesnego
świtu przygotowywały „wigilijne” smakołyki.
Przyznam się
Wam szczerze, że nie oparłem się widokowi misternie zrobionych uszek
i korzystając z kuchennego zamieszania porwałem dwie sztuki!
Słów
brakuje!!! Palce lizać!!!

Wszystkie
Krasnale przygotowały również bożonarodzeniową galerię swoich prac.



Tego dnia było
bardzo odświętnie, smacznie i pachnąco.
A dla moich
Krasnoludków przygotowałem świąteczne niespodzianki.
Aż miło było
patrzeć na ich roześmiane minki!


ŚWIĄTECZNE
SPOTKANIA Z RODZICAMI
U
"ŚPIOSZKÓW",
"WESOŁKÓW",
"ŁASUCHÓW"
u "Śpioszków" ....
22 grudnia 2009 roku odbyły się
warsztaty bożonarodzeniowe u Krasnoludków Śpioszków,
na które przybyli nie tylko rodzice, ale również i rodzeństwo
maluszków.
A co się działo? Oj bardzo wiele!
Na początek dzieci zaśpiewały rodzicom kolędę "Zostań Jezu mym
braciszkiem"
za co otrzymały gromkie brawa! Bo przecież Krasnoludki to wspaniali
śpiewacy.
Potem Krasnalkowe rodzinki zabrały się do pracy.
Wykonywały rozmaite ozdoby świąteczne: kartki, bombki z drucików
kreatywnych,
ozdoby z bibułek, szyszek, aniołki... trudno wszystko zliczyć,
bo
taka twórczość ogarnęła dzieci i ich rodzinki.
Te wszystkie wspaniałości ozdobią
choinki w "Śpioszkowych" domach.



W międzyczasie wszyscy kolędowali przy akompaniamencie gitary
tatusia Michałka
i ze smakiem podjadali pierniczki upieczone specjalnie na tą okazję
przez Maluszki.

u "Wesołków" ....
22 grudnia w godzinach popołudniowych na zaproszenie „Wesołków” do przedszkola
przybyły ich rodzinki. Choć w ostatnich dniach grudniowych, Krasnali
nękały choroby i do przedszkola chodziła tylko garstka dzieci, to i
tak sala zapełniła się gośćmi!
Krasnale przygotowały muzyczny program artystyczny. Były kolędy,
pastorałki i układy taneczne z instrumentami.



Potem "Wesołki"
zaprosiły swoich najbliższych na słodki poczęstunek – własnoręcznie
wykonane pierniczki każdemu smakowały wyjątkowo!

Oczywiście
rozśpiewane i roztańczone 'Wesołki" popisywały się jeszcze swoimi
indywidualnymi improwizacjami, a Michałek z tatusiem przyodziali
Wesołkową choinkę
w czekoladowe
niespodzianki!

Tego dnia u
"Wesołków" było wyjątkowo gwarno i wesoło!
u "Łasuchów" ....
12 stycznia 2010 roku w przedszkolu, w
godzinach popołudniowych
w „strefie
starszaków” „głos się rozchodził...”.
To rodzice wraz z dziećmi z gr. III spotkali się na wieczorze kolęd.
Przy
akompaniamencie pianina ,2 gitar, harmonijki i wszelkiego rodzaju „przeszkadzajek”,
w które
zostały wyposażone „Łasuchy”, odbyło się wielkie rodzinne
kolędowanie.
O oprawę muzyczną
zadbała rodzinka Państwa Treit, którzy byli pomysłodawcami
i organizatorami
rodzinnego kolędowania.
Wszystkie
Krasnale i ich goście nauczyli się nawet mniej popularnej kolędy pt:
„Gore gwiazda”.
Zmęczone gardełka
„Łasuchy” chłodziły napojami a wszyscy posilali się pysznymi
słodkościami domowej roboty, o które zadbały mamusie, babcie oraz
tatusiowie.


Wszyscy rozeszli
się bardzo zadowoleni, a przez kolejne dni słychać było jak dzieci
spontanicznie wyśpiewują „Gore gwiazda”.

"WAŻNIAKI" PRZED
SZOPKĄ W KOŚCIELE PARAFIALNYM
POD WEZWANIEM
MATKI BOSKIEJ FATIMSKIEJ
W styczniu
Krasnale "Ważniaki" w ramach lekcji religii, wraz z siostrą Ligią,
udały się do pobliskiego kościoła parafialnego pod wezwaniem Matki
Boskiej Fatimskiej.
Oglądały szopkę, wysłuchały
opowieści bożonarodzeniowej i modliły się do Dzieciątka Jezus we
własnych intencjach.




DZIEŃ
BABCI I DZIADKA

WSZYSTKIE KRASNALE WIEDZA DOSKONALE,
ŻE
BABCIA I DZIADEK TO „MIŁOŚĆ NA
STAŁE”!
WIEC O ŚWIĘCIE WASZYM PAMIĘTAMY,
BO
BEZGRANICZNIE WAS KOCHAMY !
A
STARE PRZYSŁOWIE „KRASNALI” POWIADA:
"GDY WAŻNA OKAZJA – ŚWIĘTOWAĆ
WYPADA"


W poniedziałek
11 stycznia 2010 roku w Klubie
„Podwawelski”
spotkały się trzy pokolenia
Krasnalkowych rodzinek.
Duża sala wypełniona była po brzegi
przez Babcie i Dziadziusiów oraz Rodziców przedszkolaków. Oni
również nie chcieli przegapić tak pięknej uroczystości.

Na początek Teatr Rodzinny
ATR-akcja, zaprosił wszystkich zebranych do oglądnięcia "Jasełek",
które przeplatane były kolędami. Do ich śpiewu przyłączali się
wszyscy obecni na sali. I choć niektórzy wychodzą z założenia, iż
„nie każdy śpiewać może”- to jednak atmosfera tego popołudnia
sprawiała, że kolęda sama cisnęła się do ust.



Po odegraniu Jasełek rozległy się
gromkie, zasłużone brawa.
Występujących, małych i dużych
aktorów, rozpierała duma.
Ach, co to był za dzień…..!!!
Ale to jeszcze nie koniec występów!
Po uprzątnięciu przez dorosłych -
aktorów niektórych elementów scenografii, na scenę wkroczyli
najmniejsi „aktorzy”. Dziadkowie z radością wpatrywali się w swoje
wnuczęta.
Każda grupa zajęła ustalone
wcześniej miejsca na scenie. Chwila napięcia…i na środek wkroczyła
najmłodsza grupa przedszkolna - "Śpioszki". Pojawienie się ich
było tak urocze, że gdy zaczęły jeszcze tańczyć i śpiewać, łzy
samoistnie zaczęły się kręcić w oku.
Po występie maluchów zabrzmiały oklaski…. i tak kolejno każda z
grup, przygotowana wcześniej przez panią Małgosię - rytmiczkę oraz
nauczycielki, dała swój popisowy występ, pokazując co rusz to inne
układy taneczne, łącznie z polonezem!!!
"Śpioszki"

"Wesołki"

"Łasuchy"

"Śmieszki"

"Ważniaki"

Na koniec: jeszcze wspólny śpiew
wszystkich przedszkolaków, któremu towarzyszyły życzenia i ostatni
moment….- niespodzianka dla ukochanych Babć i Dziadziusiów: prezenty
samodzielnie przygotowane przez dzieci, no,…może z niewielką pomocą
nauczycielek.



No cóż, wszystko co piękne, szybko się kończy.
Pozostaje tylko wspomnienie tego
pięknego styczniowego popołudnia…..

BAL KARNAWAŁOWY 2010

15 stycznia
2010 roku w naszym przedszkolu odbył się Wielki Bal Karnawałowy.
Już od godzin porannych panował
nastrój radości a zarazem podniecenia.
Co chwilę na salach pojawiali się
kolejni przebierańcy wśród których trudno było mi rozpoznać
któregokolwiek z moich przedszkolaków.
Tuż po śniadaniu, muzyczna kapela,
zaprosiła do zabawy i konkursów, moje najmłodsze Krasnale "Śpioszki"
i "Wesołki".
Godzinę potem na parkiecie pląsały
już starsze przedszkolaki.
Tańcom, pląsom, zabawom nie było
końca.
Nawet obecni na balu, nieliczni
rodzice, bawili się wyśmienicie!

Tradycyjnie już na koniec
wszystkich karnawałowych atrakcji
czekała na moje Krasnoludki jeszcze
jedna ...
... słodka niespodzianka

Potem jeszcze, przez resztę dnia, w
salach rozbrzmiewała skoczna muzyka,
i co rusz po korytarzach przymykali
mali przebierańcy.
Niestety wszystko co najlepsze,
szybko się kończy, ale ...
... nie martwcie się, bo ... już za
rok kolejny bal!

PASOWANIE NA
KRASNOLUDKA


23 marca
2010 roku w Przedszkolnej Akademii Koszałka Opałka, od samego
rana , panowała podniosła atmosfera. Tego dnia moje najmłodsze
przedszkolaki miały zostać
pasowane na Super
Krasnoludki.
Dla "Śpioszków" występy przed większą
publicznością to nie pierwszyzna,
więc zdenerwowania i
nieśmiałości nie było u nich widać.
Godnie prezentowały się, w specjalnie
na tą okazję przygotowanym programie
wokalno - taneczno - recytatorskim.


Po złożeniu przez przedszkolaki
przysięgi, mój pomocnik, Krasnoludek Ważniak, przy pomocy mojego
gęsiego pióra, dokonał ceremonii pasowania!
Od dnia dzisiejszego, proszę
drogich gości, "Śpioszki" są Krasnoludkami ze znakiem jakości!

Na zakończenie uroczystości
wystąpiła dziecięca grupa teatralna, która zaprezentowała Krasnalom
i zgromadzonym gościom przedstawienie pt: "Wiosenny kwiatek".



Tego dnia było bardzo uroczyście i
słodko, a to już dzięki rodzicom "Śpioszków",
którzy specjalnie na tą okazję
przygotowali słodki poczęstunek dla dzieci.


WIELKANOC 2010


30 marca
2010 roku wszystkie Krasnoludki wzięły udział w uroczystości pod
hasłem:
"Poranek
Wielkanocny".
Gospodarzami tegorocznego spotkania
były "Śmieszki" i "Ważniaki", które w pięknej inscenizacji
zaprezentowały nasze polskie tradycje wielkanocne.
 
Tego dnia również młodsze
Krasnoludki zaprezentowały króciutkie programy artystyczne.

I oczywiście
był też ..... wspólny świąteczny obiad,
do którego
zasiadły wszystkie Krasnale i cały personel przedszkola


Były też tradycyjne świąteczne
życzenia i .....


i ..... niespodzianki dla wszystkich
Krasnali od wielkanocnego zajączka!

A na zakończenie tego wyjątkowego
dnia, był pyszny świąteczny podwieczorek -
wielkanocne babeczki dla każdego
chłopczyka i każdej dzieweczki.
Jak zawsze moje kuchareczki stanęły
na wysokości zadania!
Na sam widok ślinka cieknie!
No, sami popatrzcie!


DZIEŃ RODZINY

Spotkanie u "Wesołków"
Spotkanie u "Śpioszków"
28 maja
2010 r. Krasnoludki "Wesołki" gościły w przedszkolu swoich rodziców,
których zaprosiły do obejrzenia przedstawienia słowno- muzycznego z
okazji Dnia Mamy i Taty!
Oprócz występów artystycznych były
też oczywiście własnoręcznie wykonane prezenty
(talerz z kwiatami dla mamy oraz portret dla taty).
Wzruszeni występem swych pociech, rodzice ze łzami w oczach tulili
je do siebie,
dziękując za wzruszający doznania
artystyczne.
Ten
dzień stał się również dobrą okazją na podziękowania nauczycieli dla
rodziców za okazane wsparcie, wyrozumiałość i całoroczne „dary
serca”.




2 czerwca 2010 r. Krasnoludki "Śpioszki"
gościły w swojej sali Rodziców, dla których przygotowały program
słowno-muzyczny z okazji Dnia Mamy i Taty.
Po występach maluszki
wręczyły pracowicie wykonane naszyjniki - serduszka
oraz pięknie
pomalowane ramki z kwiatuszkiem.
Rodzice byli bardzo dumni ze swoich
pociech, a dzieci - z tego, że mają cudownych Rodziców! Po wspólnym
świętowaniu, poczęstunku i zabawach, pani Dorotka podziękowała
wszystkim
za wspólny rok, wręczyła "Małym Krasnoludkom" Dyplomy
Wzorowego Przedszkolaka
oraz słodkie, lizakowe kwiatuszki.
A
najdzielniejszym "Dużym Krasnalom" - Dyplomy Wzorowych Rodziców.


Cieszę się, że moje Krasnoludki "Śpioszki" tak miło i bezpiecznie
spędziły swój pierwszy rok
w Akademii Koszałka Opałka!
Te i wiele innych rzeczy spisał
Wasz
Koszałek Opałek

|