|
SPOTKANIA Z MUZYKĄ

Krasnoludki
zgłębiają tajemnice muzyki odwiedzając:
Piwnicę
pod Baranami
Filharmonię Krakowską
Centrum
Kultury "Rotunda"
Opera Krakowska
PIWNICA POD
BARANAMI
1
października 2009 roku moje najstarsze Krasnoludki
"Śmieszki"
i "Ważniaki", na
zaproszenie dziadziusia Poli
z gr. V, gościły w Piwnicy pod Baranami.
„Gdzie te barany?” -
Takie pytanie zadawał sobie jeden z przedszkolaków, wypatrując
w piwnicznych salach stada owiec.
Wcześniej nie zwrócił uwagi na rzeźbione w kamieniu baranie głowy,
znajdujące się nad bramą , od których nazwę wzięły pałac i
znajdująca się
w jego podziemiach Piwnica.

W trakcie wizyty Krasnale
wzięły udział w mini koncercie. Z wielkim
entuzjazmem wysłuchały piosenek w wykonaniu Rafała Jędrzejczyka („
Idzie Grześ przez wieś”, „ Słoń Trąbalski”, „Murzynek Bambo") i
zadumały się nad utworami śpiewanymi przez Olę Maurer.
Prawdziwą lekcję muzyki dzieciaki
otrzymały zaś od Izabelli Klebańskiej, autorki książki „ Jak
dżdżownica Akolada o Muzyce opowiada” . Krasnoludki mogły wykazać
się swoją wiedzą
o nutach, za co w nagrodę dostały książki wraz z
dedykacją pisarki.

Na zakończenie wizyty w Piwnicy pod
Baranami, przedszkolaki wzięły udział w wernisażu wystawy
fotograficznej Magdaleny Dębowskiej pt: „ Spojrzenia”,
przedstawiającej portrety dzieci z różnych kontynentów.
W podzięce za wspaniałe wrażenia,
dzieci przekazały na ręce dyrektora
artystycznego
a zarazem konferansjera - pana Marka Pacuły,
album z rysunkami zainspirowanymi
pobytem w Piwnicy pod Baranami.
FILHARMONIA KRAKOWSKA
12 października 2009 roku "Ważniaki" i "Śmieszki" wybrały się do Filharmonii Krakowskiej
i wysłuchały koncertu dla dzieci pt: "Muzyka z duszą". Była to ich pierwsza,
z sześciu, wypraw do filharmonii, gdzie będą odkrywać sekrety muzyki.
Tym razem towarzyszyły instrumentom smyczkowym w zaczarowanej krainie.
Skrzypcom, altówce, wiolonczeli i kontrabasowi akompaniował fortepian
oraz towarzyszył Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej.
Prowadzący spotkanie, Anna Sokołowska i Sławomir Rokita, zachęcali dzieci -
nie tylko chłopców, ale i dziewczynki - by wstąpiły do chóru. Ciekawe, czy któreś z nich skorzysta

7 grudnia
2009 r. Krasnoludki "Śmieszki" i
"Ważniaki" po raz drugi wybrały się
do Filharmonii Krakowskiej, gdzie wysłuchały wspaniałego koncertu pt. „ Muzyka w powietrzu”.
Tym razem przez zaczarowany las
muzyki prowadzili ich:
Mysz , Lisica Chytruska,
Zakręcowny Wiatr i Strażnik Sekretów.
W oczekiwaniu na gościa-
niespodziankę czas umilały im muzyczne zwierzęta: grająca na fletach
Sowa, na waltorniach - Wyżeł a na akordeonie i bandoneonie-
Niedźwiedź. Wszystkie te instrumenty, na których grały zwierzęta,
wykorzystują powietrze, by wydać dźwięk.
Przedszkolakom najbardziej
podobały się żywiołowe standardy taneczne w wykonaniu
Big Bandu zwierzątko-diabełków i
aniołko- ptaszków (a w rzeczywistości uczniów Szkoły Muzycznej) pod
kierownictwem Pana Leśniczego.
Na koniec spotkania przybył
wreszcie długo oczekiwany gość - Święty Mikołaj!
Ale i on okazał się... muzykiem.
Spod czerwonego mikołajowego płaszcza wyłonił się ubrany
w szkocką spódniczkę
dudziarz, który wykonał skoczne, podrywające do tańca melodie.


8 marca
2010 roku "Ważniaki" i
"Śmieszki" wzięły udział w koncercie
pt. „Muzyka i matematyka” w
Filharmonii Krakowskiej.
Prowadzący, Anna Sokołowska i
Sławomir Rokita, zaprosili, zgromadzonych tego dnia na sali
koncertowej przedszkolaki, do szkoły o profilu matematyczno-
muzycznym.
Dzieci wzięły udział w lekcji
rytmiki, śpiewania, dzielenia nut, dodawania tonów, zoologii
a nawet w lekcji ufologii,
wsłuchując się równocześnie w utwory J. Brahmsa,
F. Chopina i M. Ravela.
Wszystkim bardzo spodobała się
rapowana tabliczka mnożenia i eksperyment zwielokrotnienia dźwięku
przy pomocy komputera. Aż dzieciaki zatykały sobie rękami uszy –
tak był głośny i zgrzytliwy.
Ale Krasnale nie tylko słuchały i
oglądały.
Mogły również z całych sił śpiewać
refren piosenki pt:
„Sekrety muzyki”:
ref. Sekrety muzyki, sekrety
muzyczne
Odkryjemy, odkryjemy, odkryjemy wszystkie!
Będzie fantastycznie!
Muzyka jak ocean- to dopiero gratka
Do tańca i różańca- to też jest zagadka
I muzyka i powietrze- wielka tajemnica
Lecz matematyka, lecz matematyka- już mnie nie zachwyca
Muzyka oraz forma- to coś dziwnego
Muzyka i dusza- wariactwo…...kolego


21 czerwca
2010 r. "Śmieszki" i
"Ważniaki" wzięły udział koncercie pt:
„Muzyka jak ocean”.
Przez niezgłębioną otchłań oceanu muzyki prowadził je Rybak i Złota
Rybka .Wędrowały przez wyspę Nimfy Wodnej grającej na harfie,
delfinarium podwodne, gdzie Delfin grał na saksofonie. Gościły w
podwodnym zamku Króla Mórz – wirtuoza tuby i w zamku Księcia
Piszczałka Organowicza koncertującego na organach.
Na wyspie odpoczynku wysłuchały porywającej do tańca samby w
wykonaniu dziecięcego zespołu Batucada Cracovia. Młodzi muzycy byli
mistrzami instrumentów perkusyjnych:
wibrafonów, kotłów, surdo, dzwonów rurowych, tamburynu, werbli,
ksylofonu, marimby , tamburyna i różnej wielkości bębnów.
Była to już ostatnia przed wakacjami wizyta przedszkolaków w
Filharmonii Krakowskiej.
Mogą teraz z dumą uważać się za prawdziwych melomanów!

CENTRUM
KULTURY "ROTUNDA"
26
lutego 2010 roku Krasnoludki "Wesołki",
"Łasuchy",
"Śmieszki"
i "Ważniaki" udały się do Centrum Kultury "Rotunda" na
Koncert – widowisko żeglarskie dla dzieci
pod hasłem:
"Wśród wichrów i burz"
odbywające się w ramach Shanties
2010.

W czasie koncertu, dzieci
powtarzając refreny oraz wersy uczonych i wspólnie wykonywanych
piosenek, poznawały budowę żaglówki, dowiadywały się dlaczego może
pływać, kto jest kim na statku i jaką pełni funkcję. Wykonując
muzyczne zabawy żeglarskie dowiedziały się także jak wiosłować,
wykonywać prawdziwe szanty oraz jak zachowywać się na statku, gdy
jest sztorm i jak nie nudzić się, gdy nie wieje wiatr. A wszystko to
działo się w czasie muzycznego rejsu dookoła Świata pełnego melodii,
egzotycznych rytmów zagadek i zabaw.


Wszystkie dzieciaki świetnie się
bawiły, a po powrocie do przedszkola nieustannie nuciły pirackie
przyśpiewki i refreny poznanych piosenek.
OPERA
KRAKOWSKA
11 marca 2010 r. Krasnoludki "Ważniaki" udały się do Opery
Krakowskiej.
Wszyscy byli bardo przejęci
czekającym ich wydarzeniem i nie mogli doczekać się, by
w
wystrzałowych kreacjach zasiąść w fotelach i obejrzeć operę dla
dzieci pt. „ Pan Marimba”
(oczywiście "Ważniaki" wiedziały,
że marimba to także nazwa instrumentu muzycznego,
o czym zdążyły się już dowiedzieć w
trakcie swoich wizyt w Filharmonii)


Wraz z dwójką rodzeństwa i tytułowym panem Marimbą przedszkolaki
"wyruszyły" w pełną przygód podróż po całym świecie, by odszukać
uroczą Zaczarowaną Piosenkę.
Aktorami w tym przedstawieniu były
głównie dzieci, a niektóre z nich tylko niewiele starsze
od "Ważniaków"!
Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem,
a po zakończonym spektaklu oklaskom nie było końca....

Te i wiele innych rzeczy spisał
Wasz
Koszałek Opałek

|